niedziela, 2 kwietnia 2017

Podsumowanie miesiąca marca

Podsumowanie miesiąca marca
Hejka!

Wiem, dawno się tutaj żaden post nie dodawała. Jednak nie miałam na to kompletnie czasu. Dlaczego? Od dłuższego czasu za dużo czytam, a nauka idzie w odstawkę. 

Jednak dzisiaj nie o tym. Dużo się ostatnio u mnie dzieje w życiu, dlatego postanowiłam,że zmienię nazwę bloga na jakąś o książkach. Wydaje mi się,że będziecie wiedzieć na jaki blog wchodzicie i przede wszystkim o czym.

No dobra a dzisiaj podsumowanie miesiąca marca pod względem książek. Ciesze się oczywiście z tego co przeczytałam. Jednak nie jest to zachwycająca liczba. Przeczytałam 5 książek, a w sumie mam ich na koncie 15 (przed chwilą przeczytałam kolejną). Zaraz wam je opisze, tylko za nim muszę wam powiedzieć, że nie ważne ile przeczytaliście, to nie są zawody.


1. "Wiek Cudów" Karen Thompson Walker


Książkę wygrałam na instagramie w konkursie. Przeczytałam ją chyba w 3 dni tak bardzo mnie wciągnęła. Gdyby nie ten konkurs bym o niej nie wiedziała. Książka mówi o dziewczynie która normalnie chodziła do szkoły, jednak któregoś dnia mówią w radiu,że nastało spowolnienie. Ocena 9/10. Wydaje mi się rozsądna. Początek był dla mnie zbyt nudny.

2."Gwiazd Naszych Wina" John Green

Byłam jakieś 2 tygodnie temu w bibliotece i zauważyłam,że jest ta książka. Niestety nie było wersji filmowej ale ta tez mi się podobała. Po za tym,że robiłam już do filmu 2 podejścia to i tak płakałam. Ale co do książki to jakoś za bardzo mnie płakałam. Pamiętam,że wypożyczyłam ją w piątek a w sobotę (18.03.17r.) przeczytałam. Tutaj chyba nikogo oceną nie zdziwię,że będzie to 10/10. 


3. "Więzień Labiryntu" James Daschner

Jak wiecie jak kompletnie nie gustuje w fantastykę a tym bardziej w HP. Jednak tą książkę wypożyczyłam, ponieważ biorę udział w konkursie fantastycznym, a czemu by nie zacząć swojej przygody z książkami z kolejnym gatunkiem? No i kiedy ją przeczytałam, no to byłam w szoku. To jest moja pierwsza w życiu książka fantastyczna a ja ja oceniłam 9/10 początek (jak zwykle) była dla mnie nudny.Ale reszta mi się podobała. Skończyłam ją czytać 23 marca.

4. "Niebezpieczne Kłamstwa" Becca Fitzpatrick 


Od samego początku książka mnie nudziła,a bynajmniej główna bohaterka. Były momenty w których było tak dużo opisów,że nie dało się przez to przebrnąć. No i ostatnim minusem tej książki to było masę powtórzeń. Myślałam, że jest tyle synonimów,że da się tym zastąpić jakieś inne wyrazy ale najwidoczniej tak nie było. Ocen tej książki to 8/10. I skończyłam ją czytać 28 marca.

5. "Hopeless" Colleen Hoover

Pierwszy raz (i na pewno nie ostatnio) spotkałam się z ta autorką. Nigdy bym się nie spodziewała,że ktoś potrafi napisać tak cudowną książkę. To jest na prawdę piękne jak ona opisała (i to tak delikatnie) np. moment w którym Sky opowiada Holderowi,że została zgwałcona przez swojego tatę. W nie których książkach piszą tak bezpośrednio. Książka u mnie jest na prawdę na plusie więc dostaje ocene 10/10. Przeczytałam ją 30 marca.



Jak możecie zauważyć tych książek nie jest jakoś dużo, ale dla mnie w sam raz. Na pewno pokonałam swój rekord. W lutym było ich z 2-3. 
Życzę wam miłego dnia i do zobaczenia w następnym poście.

piątek, 10 marca 2017

Powracam !

Powracam !
Cześć!

Nawet nie wiecie jak się ciesze pisząc dla was tego posta. Na prawdę mi tego brakowało. Jednak bardzo za tym tęskniłam. Wiem, że miałam wrócić 25 lutego ale jakoś się na to nie złożyło.

Teraz jakoś się zmotywowałam. Dużo też zmieniło się w moim życiu pod kątem zainteresowania. Teraz w wolnych chwilach czytam książki. Myślę,że się nie obrazicie jak będę tutaj dodawała recenzje książek lub podsumowania marca (i innego miesiąca)

Chce abyście na mojego bloga zaglądali z chęcią, dlatego nie zanudzę was tylko książkami. Chciałabym, żeby pojawiały się tematy poważniejsze. I nie chodzi mi tutaj o ściąganie z innego bloga. Będę pisała swoimi słowami, będą to moje odczucia.

Dziękuję,że nadal ze mną jesteście. Miło mi się robi na serduszku kiedy dostaje od was prywatne wiadomości bym już wracała, bo bardzo wam się spodobał mój blog.


Życzę wam miłego dnia i do zobaczenia w kolejnym poście.















przyjaciolki_czytaja   


Summer_vlog

piątek, 20 stycznia 2017

Co się stanie z blogiem ?

Hej!

Przychodzę do was z niezbyt dobrą wiadomością. Postanowiłam zawiesić bloga! Pewnie spytacie się dlaczego? Moim zdaniem, nie mam pomysłów na same posty. I w dodatku nie mam czasu na bloga. Czuje,że po prostu nie pasuje do pisania bloga lifestyle. Postanowiłam, że zostanę przy naszych książkach. Uwielbiam czytać i to mnie najbardziej interesuje. Oczywiście nie usuwam bloga na stałe. Na razie zawieszam go do 25 lutego. Myślę,że się na mnie nie gniewacie. te osoby które dodały mnie na snapie (xgosiaaa25) dobra wiadomość! reszta wytłumaczenia właśnie na nim. Pozdrawiam was i do zobaczenia 25 lutego.



Gosia :)

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Pomysły na prezent dla babci i dziadka

Pomysły na prezent dla babci i dziadka
Hej!


Pisze tego posta (14.01.2017r.) i zostało do dnia babci 7 dni, a do dziadka 8 dni. I myślę,że to odpowiedni moment na to by dodać post odnośnie prezentów. 

Chyba każdy z was mam dylemat co kupić. Nie mieszkam z dziadkami więc, też nie wiem co jest im przydatne. Czasami podpowie mi mama, ale wole gdy prezent (pomysł na niego) wypłynął prosto z głowy.


Jeszcze takie króciutkie info! Posty będą pojawiały się tylko w poniedziałki, ponieważ nie dałabym rady wyrobić się z nauką. 
No dobra a teraz temat już posta.





1. Czekoladki



Już od dłuższego czasu pomysł na te czekoladki krąży po mojej głowie. Zawsze mi się podobały i myślę,że są takim wyjątkowym prezentem. Niestety! I w tym roku nie uda mi się na czas ich kupić. Myślę jednak,że wam się uda kupić. 
Cena: 51 zł

 2. Ręczniki 



Moi dziadkowie dostali już to w tamtym roku, więc nie kupię im tego. Ale podaje wam ją ja! Myślę,że na pewno się ucieszą jak zobaczą takie śliczne ręczniki. Widziałam jeszcze z imionami. Też to świetnie wyglądało.
Cena: 41 zł


3. Kubek 




Tutaj są akurat z napisami babci i dziadek, ale u mnie jest fotograf który na te kubki nakłada zdjęcia. Wystarczy podebrać jakieś zdjęcie albo iść z dziadkami do fotografa i kubki gotowe.
Cena: 15-30 zł


4. Kosmetyki



To prawda, tutaj bardziej podchodzi (na samą myśl) o babci. Jednak wydaje mi się,że jakiś szampon do włosów, krem do rąk, czy odżywka. To jest na pewno odpowiednik dla babci i dziadka.
Cena: do 30 zł


5. Poduszki


Są na prawdę cudowne! Tutaj mamy akurat troszkę po angielsku i po polsku. Jak byłam ostatnio w Poznaniu (City Center) to weszłam do świata książek. I zobaczyłam czarno białe itd. Mi się bardzo podobają. I teraz można dostać je wszędzie.
Cena: Na tej stronie były za 60 zł, ale spokojnie wydaje mi się,że do 30-45 zł się zmieścicie.





Myślę,że pomysły wam się podobają. dajcie koniecznie znać, jak u was z prezentami? I jakie to wy kupiliście prezenty? 
Jak widzicie zmieniłam wystrój bloga. Moim zdaniem powiało świeżością i to bardzo. Bynajmniej,że są to moje ulubione kolory.
Ja się z wami żegnam i życzę wam miłego dnia/wieczoru